Zainspiruj się !

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, co kryje się za sukcesem ludzi, którzy realizują swoje marzenia? Co napędza ich do działania, co ich fascynuje i jak pokonują przeszkody na swojej drodze? Cykl filmów More Life Future to wyjątkowa podróż przez historie pełne pasji, zaangażowania i odwagi, by ciągle uczyć się nowych rzeczy.

Poznaj bohaterów, którzy swoją codziennością udowadniają, że uczenie się nie ma metki „tylko dla młodych”. 

Zacznij swoją przygodę z More Life Future już teraz.

Wybierz historię, która Cię przyciągnie, albo… obejrzyj wszystkie, bo każda z nich to zupełnie nowy świat do odkrycia. Każdy film to inna historia, która porusza, inspiruje i skłania do refleksji.

Możesz odkryć, jak różnorodne ścieżki prowadzą do spełnienia i jak wiele radości daje nauka – w każdym wieku i na każdym etapie życia.

Życie to ciągłe odkrywanie – daj się zainspirować!

Jako dziecko zafascynowała się i pokochała psie sporty.
Od ponad dekady angażuje się w treningi i szkolenia psów. Szczecinianka wraz z Muzą – psem rady Border Collie podbiły serca publiczności programu Mam Talent dochodząc tym samym do finału. Ala trenuje dog dancing oraz dog frisbee dwie dyscypliny, które skupiają się przede wszystkim na współpracy człowieka z psem. Szkolenie psa to ciągły proces, każda sztuczka wymaga czasu i cierpliwości. Alicja prowadzi również akademię Dynamic Dogs, w ramach której organizuje szkolenia i sportowe zajęcia. Psie sporty zacieśniają więzi, współpracę oraz są gwarancją fajnie spędzonego czasu.

Mistrzyni jeździectwa, uczestniczka Igrzysk Olimpijskich w Londynie oraz Paryżu.
Nie pamięta od kiedy jeździ, ale pamięta, że od zawsze chciała to robić. Dresaż, czyli olimpijska konkurencja jeździectwa jest jej pasją. Jak tłumaczy „to taniec na koniach”. Na swoim koncie ma występy podczas Igrzysk Olimpijskich w Londynie i Paryżu, podczas których została najstarszą osoba z Polski startującą na olimpiadzie. Pobiła tym samym rekord Józefa Kiszkurny. Jeździectwo to sport długowieczny, a w przypadku Pani Katarzyny to pasja i sposób na życie.

Studiowała na Wydziale Architektury i Budownictwa Politechniki Szczecińskiej. Już wtedy czuła, że nie chce się tym zajmować w przyszłości. Na ostatnim roku studiów zaczęła pracę w korporacji zajmującej się produkcją i sprzedażą kawy. Jak sama twierdzi – poznała wiele ciekawych osób ale… wciąż czuła, że nie jest to to miejsce, w którym czuje się najlepiej. W międzyczasie zaczęła prowadzić niewielki antykwariat, który był początkiem jej przygody, która trwa do dzisiaj. „Postanowiłam wtedy, że zostawiam pracę w korporacji, która przecież była doskonała, dawała mi możliwości finansowe. Nie przynosiła mi jednak tyle satysfakcji, jak praca w tym małym punkcie księgarskim”. Tym sposobem od ponad 20 lat prowadzi księgarnię Mandala.

Monika Przybysz założycielka Alpakowego Zacisza przez wiele lat pracowała jako nauczycielka. Następnie zajęła się dogoterapią, ale cały czas poszukiwała nowych metod pracy w zooterapii.

Alpakowe zacisze to miejsce gdzie nie ma klatek ani zagród za to ciągły kontakt ze zwierzętami. Prowadzone są tak zajęcia terapeutyczne, warsztaty czy półkolonie. Alpakoterapia przynosi relaks i wsparcie emocjonalne dla osób potrzebujących wsparcia alpak.
Zamiłowanie do alpak pojawiło się 10 lat temu. Od tego czasu zaczęła pogłębiać swoją wiedzę poprzez rozmowy z hodowcami, terapeutami oraz kończąc niezbędne kursy.

Na co dzień podlożka, wieczorami DJ-ka i producentka muzyczna, a w weekendy ma czas na wędkarstwo spinningowe i hobbystyczne mycie polbruku. Daria Ślązak to kobieta, która nie stawia sobie żadnych granic.Zawodowo zajmuje się prowadzeniem gabinetu podologicznego i kosmetologii klinicznej. Jest pierwszą kobietą w Polsce, która pełni funkcję biegłej sądowej w zakresie podologii. Wieczorami Daria Ślązak zamienia się w Drillę. To jej pseudonim artystyczny, którym posługuje się podczas pracy jako DJ-ka i producentka muzyczna. Wolne weekendy poświęca swojej pasji wędkarstwu. Jak sama stwierdza „Mam jedno życie i chcę je przeżyć na własnych zasadach”. Jak podkreśla, edukacja towarzyszy jej przez całe życie – zdobywa wiedzę, którą również się dzieli.

„Jako instruktor tańca zdobyłam umiejętność rozmawiania z ludźmi, przez co w gabinecie łatwiej nawiązuję kontakt z pacjentami” – Marta Mordak – szczecinianka łącząca pracę w gabinecie dentystycznym z pracą instruktora kizomby.

Pomimo, że taniec i stomatologia wydają się być na dwóch biegunach nasza bohaterka pokazuje, że pasje mogą się łączyć.
Studia medyczne to ciężki i wymagający kierunek, a taniec okazał się wspaniałą odskocznią i wyładowaniem emocji.

„U mnie pasje odkrywane są średnio raz w tygodniu. Wpadam na jakiś pomysł i idziemy w to” – śmieje się Ewa Jasińska, właścicielka pracowni ENA w Barlinku.
Pracownia do zadań specjalnych, ale i nie tylko. W pracowni nie zajmuje się tylko projektowaniem i sprzedażą – udziela się także charytatywnie. Jej motor napędowy to chęć pomagania dzieciom poprzez odwiedzanie oddziału onkologicznego czy domów dziecka. Marzeniem Ewy Jasińskiej jest wykonywanie scenografii w całej Polsce. Od 3 lat barlinecka pracownia współpracuje z fotografami. Natomiast w październiku dekoracje z Barlinka znajdą się na łódzkiej scenie koncertu „Muzyka w rytmie serca”.

Z wykształcenia jest ekonomistką, przez lata pracowała w branży IT, a od 12 lat prowadzi zajęcia zumby. „Potrzebowałam 20 lat, aby znaleźć odwagę i pozwolić swojej artystycznej cząstce na wyrażanie siebie. Od tego momentu jestem szczęśliwsza” – mówi Magda Kwaśniewska. Z zawodu – analityk finansowy, a z pasji – projektantka obrazów z mchu. Kiedy przyszła pandemia, zajęcia uległy zawieszeniu. – potrzebowała dużej zmiany w życiu. I wtedy właśnie pojawił się mech „Od dziecka lubiłam tworzyć rzeczy z niczego”.

Daria Zając z wykształcenia jest anglistką, przez 11 lat mieszkała w Madrycie, a od kilku lat prowadzi „To i Owo Językowo”. W otoczeniu natury, na świeżym powietrzu, w formie zabawy i przede wszystkim kreatywnie. „To i Owo Językowo” powstało, gdy przeprowadziła się ze Szczecina na wieś. „Jak tylko weszłam do tego budynku i zobaczyłam te pomieszczenia, to wiedziałam, że zrobię tutaj swoją szkołę” – mówi Daria.

Oprócz bycia nauczycielką i tłumaczką jest również przewodniczką po Szczecinie.

„Znany jestem z tego, że robią swoje i znikam. Dlatego mówią na mnie Yeti” – przedstawia się Marcin Tomaszewski, wspinacz ze Szczecina, specjalizujący się w przejściach wielkich ścian.

Zdobywa najtrudniejsze ściany w górach na całym świecie. Szczecinianin coraz mocniej stawia też na rozwój poza światem aktywnej wspinaczki. Nie tylko pisze podręczniki dla początkujących i zaawansowanych wspinaczy, ale też książki i bajki oraz współtworzy sztuki teatralne.

W podszczecińskim Buku rozwija Skalną Wioskę Yeti – centrum sportowo-rekreacyjne z naturalnych skał.

Nauczycielka jogi z Barlinka. Wiedzę i praktykę zdobywała u najlepszych terapeutów, a dziś sama prowadzi warsztaty na Pomorzu Zachodnim.

Od 20 lat zajmuje się zielenią miejską w Barlinku – jako mistrz ds. zieleni i oczyszczania. Swoją przygodę z jogą rozpoczęła w 2013 r. kiedy pierwszy raz trafiła na zajęcia jogi. Ukończyła kurs nauczycielski, a obecnie prowadzi zajęcia nie tylko z jogi ale również pilatesu i medytacji.

Od kilku miesięcy prowadzi weekendowe zajęcia w pensjonacie „Otulone Lasem Pokoje Gościnne” w Moczydle.
„Joga jest dla każdego, niezależnie od wieku i stopnia sprawności”.

Z warszawskiej Mody Polskiej do własnego zakładu w Szczecinie. 

Pan Wacław pracę w zawodzie rozpoczął tuż po skończeniu szkoły podstawowej. W 1956 roku rozpoczął pracę w warszawskiej Modzie Polskiej, a w 1963 roku przyjechał do Szczecina. To w stolicy Pomorza Zachodniego od lat prowadzi zakład krawiecki przy ulicy Kolumba 31. „Jestem pracoholikiem, pokochałem ten zawód”.

Pan Wacław jest jednym z najstarszych szczecińskich krawców krawiectwa ciężkiego, którzy szyją na miarę.

Projekt realizowany przez Województwo Zachodniopomorskie/Wojewódzki Urząd Pracy w Szczecinie w ramach naboru pt. „Zbudowanie systemu koordynacji i monitorowania regionalnych działań na rzecz kształcenia zawodowego, szkolnictwa wyższego oraz uczenia się przez całe życie, w tym uczenia się dorosłych”. Inwestycja A3.1.1. Wsparcie rozwoju nowoczesnego kształcenia zawodowego, szkolnictwa wyższego oraz uczenia się przez całe życie. Dofinansowane z UE: 21.500.000 zł